Jak rozdzielać służbowe i osobiste

11 Kwietnia 2006

Jak rozdzielać służbowe i osobiste nf.pl

Obowiązek wykazania, że codzienne wydatki mają związek z prowadzoną działalnością, ciąży na przedsiębiorcy. Przy rozliczaniu kosztów trzeba jednak pamiętać o rozsądku i umiarze. Urzędy skarbowe konsekwentnie odmawiają uznania za koszty inwestycji w wygląd. Raczej nie uda się zatem w ten sposób rozliczyć wizyty u fryzjera czy treningów w klubie fitness. Od nieprzychylnej decyzji urzędu można się odwołać do sądu. Ale i tam argumenty podatników nie zawsze spotykają się ze zrozumieniem. Duże możliwości podatkowe stwarza firma prowadzona we własnym mieszkaniu. Do kosztów można np. zaliczyć czynsz, abonament za telefon, opłatę z korzystanie z internetu – ale tylko wtedy, gdy wydatki poniesione zostały w związku z prowadzoną działalnością. Oczywiście kosztem nie będzie cały czynsz, ale jego część przypadająca na „terytorium” firmy. Uważać trzeba również przy próbach odliczenia wydatków na wyposażenie firmy w mieszkaniu – urzędy uważają np., że sedes czy umywalka, służące domownikom, nie mogą być kosztem podatkowym. Nawet wtedy, gdy czasami korzystają z nich klienci. Przedsiębiorcy często zaliczają do kosztów wydatki na służbowe kolacje czy organizację okolicznościowych przyjęć. Można je rozliczą w ramach wydatków na reprezentację, ponieważ służą budowaniu pozytywnego wizerunku firmy oraz nawiązywaniu dobrych, trwałych relacji z klientami. Nie wszystkie urzędy skarbowe pozwolą jednak na wliczenie do wydatków reprezentacyjnych kosztów poniesionych na zakup alkoholu, pomimo orzeczenia Ministerstwa Finansów z 1997 roku, w którym stwierdzono, że podanie podczas seminarium niewielkich ilości alkoholu, mieści się w ramach kosztów na reprezentację i reklamę. Urzędy bacznie przyglądają się również służbowym wyjazdom. Trzeba więc wykazać, że były one faktycznie związane z działalnością. A do udowodnienia takiego związku często nie wystarczy sama faktura. Trzeba szczegółowo dokumentować swoje poczynania. Przyda się wszystko, co potwierdza związek z działalnością. Warto więc szczegółowo odnotowywać służbowe spotkania, zaznaczać na bilingach firmowe rozmowy itp. Sądy często hamują zapędy fiskusa. To sam przedsiębiorca decyduje bowiem o tym, co jest mu potrzebne w działalności.
/** if dodany na potrzeby ticketa: */